Zaledwie Wczoraj to tomik wierszy Roberta Burnsa w przekładzie Jerzego R.S. Hebdy.

Tomik jest bardzo ładnie wydany. Ładna oprawa, dobry papier i wyraźny druk – pod względem wizualnym nie mam żadnych zastrzeżeń. 
Wielkim plusem dla mnie są również przypisy i objaśnienia do wierszy jakie napisał dla nas tłumacz. To naprawdę pomocna rzecz! 

Może to tylko moja subiektywna ocena – ale wydaje mi się że tłumaczenia w tym tomiku (w porównaniu z poprzednimi książkami Jerzego Hebdy), są dużo lepiej dopracowane. Nie wiem jak to ująć, ale czytając je miałem wrażenie większej „lekkości”, wiersze są napisane…  łatwiej, z większą swobodą… 

Zaledwie Wczoraj - wiersze Roberta Burnsa

W tomiku Zaledwie Wczoraj dostaliśmy 59 tłumaczeń wierszy Roberta Burnsa. 

 

fragment wiersza „Do Wszy”
(To a Louse)

Dokąd tak pełzniesz, wstrętny cudaku?
Śmiało poczynasz sobie, chojraku,
Lecz nie przypadną tobie do smaku
Koronki ani gaza.
Szukaj obiadu wśród jakichś kłaków
Lub wpij się w skórę płaza.

Obmierzły gadzie, szpetny, przeklęty,
Unika ciebie grzesznik i święty.
Jak śmiesz bezczelnie wlec swoje pięty
Po głowie tej matrony!
Złapać się daj na lepsze przynęty
I puść się w inne strony!

 

Nakład w jakim wydano  Zaledwie Wczoraj jest bardzo mały – można je jednak znaleźć w bibliotece w Edynburgu, są również dostępne w kilkunastu bibliotekach w Polsce. 
spis tych bibliotek znajdziesz pod na tej stronie

 

w tabeli znajdziesz spis wierszy z tego tomiku, oraz linki do wersji czytanej w języku angielskim. 

 

Zaledwie Wczoraj - wiersze Roberta Burnsa

 

Tytuł – Zaledwie Wczoraj
Autor – Robert Burns
Tłumaczenie – Jerzy R.S. Hebda
Wydawnictwo – Caldra House Ltd
Wydane  – Londyn 1995
wersja e-book – Nie
Format – 140x215mm
Liczba stron – 112
ISBN – 187228681